To jedne z najczęstszych urazów. Złamania nogi, czyli kończyny dolnej. Są to urazy kości, które mogą ogólnie występować w bardzo wielu miejscach. Do najgroźniejszych z nich nalezą złamania kości biodrowej oraz udowej. W ich przypadku nie obejdzie się bez leczenia operacyjnego. Jeśli chodzi o postępowanie przy złamaniach nogi, obejmuje ono kilka etapów.

Warto pamiętać o tym, bo nie od razu będzie można rzucić się w wir odzyskiwania sprawności.

Co robić – najważniejsze wskazówki

Na początek, złamaną nogę trzeba dokładnie opatrzyć, w szczególności gdy mamy do czynienia ze złamaniem otwartym, następnie trzeba bardzo precyzyjnie unieruchomić kończynę. W szpitalu natomiast, trzeba będzie wykonać zdjęcie rentgenowskie złamanej nogi. Następnie, po zakończeniu leczenia zachowawczego, należy złamaną nogę rehabilitować.

Wszystko dlatego, że z braku ruchu osłabieniu ulega kondycja poszczególnych mięśni w nodze. No i trzeba po prostu na powrót przyzwyczaić ją do ruchu.

W jaki sposób dzielimy złamania?

Na dolną kończynę składa się bardzo wiele kości. W związku z tym mamy do czynienia ze zróżnicowanym charakterem złamań. Wszystko zależy od kości, w której nastąpił uraz. Wyróżniamy następujące złamania:

  • złamania kości biodra
  • złamania kości uda
  • złamania kości rzepki
  • złamania kości podudzia: złamanie kości piszczelowej, złamanie kości strzałkowej oraz złamania tzw. widełek goleni (kości bocznej, przyśrodkowej)

Łączne ich złamanie to złamanie kości goleni, złamania kości stopy: złamania kości stępu, złamania kości śródstopia i palców.

Trzeba też rozróżnić złamania w zależności od ich rodzaju

Konkretniej chodzi o to, że możemy mieć do czynienia zarówno ze złamaniami zamkniętymi jak i otwartymi. W wielu przypadkach dochodzi do złamania nogi z przemieszczeniem, jak również złamań, po których dochodzi do odprysku kawałków kości.

W zależności od tego, jakiego rodzaju złamanie miało miejsce, występują pewne różnice jeśli chodzi o postępowanie po złamaniu. Dodatkowo, różny jest przebieg procesu leczenia przy takich urazach kości.

Warto też pamiętać o tym, że regeneracji po złamaniu będą sprzyjać odpowiednie nawyki. Zarówno chodzi o dietę, jak też o to, by nogi na siłę nie forsować. Powiedzmy to wprost – jeśli ktoś uważa, że przeciążając i maksymalnie zamęczając nogę na rehabilitacji szybciej osiągnie efekt w postaci powrotu do pełni zdrowia, jest to absolutnie błąd.

W gruncie rzeczy, najważniejszy w takim przypadku jest rozsądek, więc jeżeli naprawdę komuś zależy na tym, by wrócić do pełni formy to warto uzbroić się w cierpliwość bo tutaj najlepsze efekty przynosi metoda małych kroków. Jeżeli coś pójdzie nie tak w czasie leczenia, czasem nawet konieczne będzie powtórne złamanie kości przez lekarza. A umówmy się nie jest to jakaś wybitnie pocieszająca perspektywa.

Jeżeli zatem ktoś podchodzi rozsądnie do własnego zdrowia, na pewno weźmie powyższe kwestie pod uwagę. To będzie z całkowitą pewnością najlepsze wyjście, bo na szybko można sobie tylko i wyłącznie zaszkodzić. I to bardzo poważnie.